Arkusz inwentaryzacyjny do restauracji — wzór
Gotowy arkusz do liczenia magazynu: składnik, jednostka, stan teoretyczny, stan policzony, różnica i uwagi. Wypełnij w przeglądarce, wydrukuj na A4 albo pobierz do Excela. Bez rejestracji.
Arkusz inwentaryzacyjny w gastronomii to dokument, w którym dla każdego składnika zapisuje się jednostkę, stan teoretyczny wynikający ze sprzedaży, stan policzony fizycznie i różnicę między nimi.
Ostatnia aktualizacja:
| # | Składnik | Jedn. | Stan teoretyczny | Stan policzony | Różnica | Uwagi |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | ||||||
| 2 | ||||||
| 3 | ||||||
| 4 | ||||||
| 5 | ||||||
| 6 | ||||||
| 7 | ||||||
| 8 | ||||||
| 9 | ||||||
| 10 | ||||||
| 11 | ||||||
| 12 | ||||||
| 13 | ||||||
| 14 | ||||||
| 15 | ||||||
| 16 | ||||||
| 17 | ||||||
| 18 | ||||||
| 19 | ||||||
| 20 | ||||||
| 21 | ||||||
| 22 | ||||||
| 23 | ||||||
| 24 | ||||||
| 25 | ||||||
| 26 |
Ten wynik jest prawdziwy dokładnie dziś
Ceny, które wpisałeś, zamrażają się w chwili wpisania. W Owlly te same liczby przychodzą z Twoich faktur — z KSeF, maila i skanera — więc koszt dania przelicza się sam w dniu, w którym dostawca zmienia cennik.
Jak przeprowadzić inwentaryzację w restauracji?
Zawsze przy zamkniętej kuchni — po ostatniej dostawie i po ostatniej sprzedaży, nie w środku serwisu. Inwentaryzacja robiona przy pracującej kuchni mierzy stan, który zmienia się w trakcie liczenia, i różnica, która z niej wyjdzie, nie znaczy nic.
Licz zawsze w tej samej kolejności i w tych samych jednostkach. Jeśli w marcu liczyłeś mięso w kilogramach, a w kwietniu ktoś policzył w sztukach, porównanie między miesiącami przestaje istnieć.
Licz we dwie osoby, gdzie jedna liczy, a druga zapisuje. To nie jest kwestia zaufania — to kwestia tego, że osoba, która trzyma arkusz i patrzy na stan teoretyczny, podświadomie liczy tak, żeby się zgadzało.
I najważniejsze: zapisuj stan policzony, zanim spojrzysz na teoretyczny. Kolumna „stan teoretyczny” jest w tym arkuszu po to, żeby policzyć różnicę po fakcie, a nie po to, żeby wiedzieć, ile powinno wyjść.
Jak często robić inwentaryzację?
Pełna inwentaryzacja całego magazynu raz w miesiącu to standard, do którego dąży większość lokali — i którego większość nie utrzymuje, bo zajmuje pół dnia.
Skuteczniejsza w praktyce jest inwentaryzacja cykliczna: zamiast liczyć wszystko raz na miesiąc, liczysz kilkanaście pozycji tygodniowo, tak żeby najdroższe i najbardziej ruchliwe przechodziły przez liczenie częściej niż mąka i sól.
Zaleta jest arytmetyczna: przy liczeniu miesięcznym różnica na wołowinie kumuluje się przez trzydzieści dni i nie da się już powiedzieć, kiedy powstała. Przy liczeniu tygodniowym masz cztery punkty pomiarowe i różnica ma datę.
Kolejność powinna wynikać z wartości i rotacji, nie z alfabetu. Dlatego w tym arkuszu kolejność zostawiliśmy pustą — wpisz swoje pozycje w kolejności, w której naprawdę warto je liczyć.
Co zrobić z różnicą, która wyjdzie?
Najpierw rozdziel dwie rzeczy, bo to jedyne rozróżnienie, które ma tu znaczenie.
Straty, o których wiesz — zepsuty towar, stłuczka, danie zwrócone przez gościa — mają znanego winowajcę i znaną wielkość. Te przypisujesz do konkretnego zdarzenia.
Reszta to różnica, której nikt nie zgłosił. Kuszące jest rozłożyć ją na dania, w których dany składnik występuje. Nie rób tego: jeśli brakuje 3 kg wołowiny, a wołowina wchodzi do ośmiu dań, to jest jedno równanie z ośmioma niewiadomymi i nie ma rozwiązania. Rozdzielenie takiej straty na osiem kart sprawia, że koszt każdej z nich przestaje być prawdziwy.
Zostaw różnicę na składniku. Wtedy jest tym, czym naprawdę jest: sygnałem, że z tym konkretnym surowcem coś się dzieje — i punktem wyjścia do sprawdzenia porcjowania, przelicznika opakowania albo dostaw.
Czego to narzędzie nie zrobi
- Nie zna Twojej sprzedaży, więc kolumnę „stan teoretyczny” wypełniasz sam. To jest ta połowa pracy, której arkusz nie może zdjąć.
- Nie ustali kolejności liczenia. Powinna iść od pozycji o największej wartości i rotacji, a arkusz nie wie, które to u Ciebie.
- Nie policzy różnicy między okresami. Każda inwentaryzacja to osobny plik i porównanie marca z kwietniem jest ręczne.
- Nie rozróżni straty zgłoszonej od niewyjaśnionej — obie wyglądają w nim tak samo, choć znaczą co innego.
Pytania
01Co powinien zawierać arkusz inwentaryzacyjny?
Nazwę składnika, jednostkę miary, stan teoretyczny, stan policzony fizycznie, różnicę i miejsce na uwagi. Plus datę, osobę liczącą i podpis — bez nich arkusz jest notatką, a nie dokumentem.
02Czy inwentaryzację trzeba robić na koniec miesiąca?
Do celów księgowych zwykle tak, bo stan magazynu wchodzi do rozliczenia okresu. Do celów operacyjnych częstsze liczenie kilkunastu pozycji daje znacznie więcej, bo różnica ma wtedy datę i da się ustalić przyczynę.
03W jakich jednostkach liczyć?
W jednostkach bazowych — kilogramach, litrach, sztukach — a nie w opakowaniach. Opakowanie zmienia gramaturę między dostawami, więc „4 kartony” nie jest stanem, tylko zagadką.